Z perspektywy Jamesona
Wysiadłem z samochodu, a Joshua trzymał się mnie kurczowo, jakby od tego zależało jego życie. Jego mała główka wychyliła się i rozejrzała dookoła. Obracał nią we wszystkich kierunkach, próbując upewnić się, że nikt po niego nie idzie.
Czułem, jak bardzo był przerażony nowym miejscem. Mimo że zarówno Zane, jak i ja, powtarzaliśmy mu, że to miejsce jest dobre. Nadal musiał prz
![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/192x256/gravity/center)















