SLOANE
– Chloe! – Trzaskam za sobą drzwiami, wpadając do jej domu, a mój głos niesie się echem po całym pomieszczeniu.
– Chloe! Gdzie u diabła jesteś?
Dzwoniłam i pisałam, odkąd wyszłam od Hayesa, ale nie odbierała telefonu. Muszę dać upust emocjom, a kto jest do tego bardziej odpowiedni niż moja najlepsza przyjaciółka, która magicznie zapadła się pod ziemię?
Moim pierwszym instynktem było pójście
















