Sloane
Lisę i Hamiltona poproszono o opuszczenie sali i zabranie chłopców na spacer, gdy tylko zamówili kolację z dostarczonego im menu. Jedzenie miało dotrzeć za jakieś trzydzieści, czterdzieści minut. W tym pokoju było wszystko, czego chłopcy mogli zapragnąć, nie tylko telewizor ze wszystkimi kanałami.
Rankiem po jej przyjeździe, dzięki uprzejmości Declana Vance’a, dostarczono i podłączono parę
















