Ludzie byli bardziej skomplikowani niż zwierzęta. Potrafiłam odczytywać emocje zwierząt, które nie potrafiły mówić, i rozszyfrowywać znaczenie ich szczeknięć czy skomleń.
Jednak nie rozumiałam ludzi. Byli zbyt skomplikowani i zbyt dobrze się maskowali. Mimo to, wyraźnie wyczuwałam rozpacz i nienawiść Laury.
– Nie mamy do siebie urazy, Lauro. Puść mnie, a przysięgam, że nic o tym nie powiem – pow




