Zadrżałam, stawiając stopę ostrożnie i bacznie obserwując Erosa. Jedna stopa była w środku, podczas gdy reszta mojego ciała wciąż zwisała za oknem.
Oczy Erosa zwęziły się, gdy śledził każdy mój ruch, jakby spodziewał się, że w każdej chwili ucieknę… Cóż, to nie wydaje się złym pomysłem.
„Nawet o tym nie myśl, Butter” – ostrzegł. „Bo po prostu cię złapię i ukarzę, kiedy to zrobię.”
To niedobrze… wc
















