Doradca, świeżo upieczony absolwent, siedział przy biurku, bez przekonania wertując materiały, które mu wręczyłam.
"Jesteś studentką uniwersytetu, bez własnych dochodów, żyjącą z kieszonkowego od rodziny. Nie tylko jesteś uzależniona od gier, ale wydajesz na tę jedną tak dużo pieniędzy, jakby jutra miało nie być. Powiedziałbym, że wszystko, co tam piszą, to prawda," zauważył, wskazując na komentar
















