(Z perspektywy Luny Victorii)
Moje serce zamarło, gdy Sebastian zapytał o urodziny Seraphiny.
Poczułam szczerą ulgę, kiedy Nathaniel nie potrafił sobie ich przypomnieć. Właściwie musiałam powstrzymać się, by nie wyciągnąć ramion i go nie uściskać.
Ale potem, gdy Sebastian zażądał wglądu do akt stada dotyczących Seraphiny, moje serce znów przestało bić. Żałuję, że nie przewidziałam, iż zechce do
















