Kinsley
Już wcześniej wyobrażałam sobie, że powrót do watahy będzie zły, ale nigdy nie przypuszczałam, że aż tak. Mówi się, że rzeczywistość często przewyższa fikcję, i to była święta prawda.
Nigdy w całym życiu nie czułam się tak przygnębiona. Wiele straciłam i wiele wycierpiałam, ale teraz sytuacja była inna. Myślę, że częściowo wynikało to z faktu, że w głębi duszy miałam nadzieję, iż to zadzia
















