Kinsley
I nagle wszystko się zmieniło. Nie wiem, czy to dlatego, że zaakceptowałam swój los, czy może po prostu zdecydowałam się przestać walczyć i przyjąć to, co dawało mi życie.
Byłam już raz bez niego, widziałam okropności w tych koszmarach i coś mi mówiło, że jeśli zostaniemy rozdzieleni, one się spełnią.
— Może po prostu zbyt wiele wycierpiałaś, córeczko, i nadszedł czas, by zacząć żyć. Wiem,
















