Zander
Była szczęśliwa i nic innego się nie liczyło.
„Wyglądasz jak sen” – powiedziałem jej, trzymając ją na kolanach, gdy siedzieliśmy na dużym obrusie, który rozłożyłem.
Mój kutas był twardy jak głaz od momentu, gdy ją zobaczyłem; musiałem ją posiąść i desperacko naznaczyć.
„Z każdym dniem robisz się coraz pyszniejsza... bardziej kształtna. Mógłbym spędzać całe dnie na podziwianiu twoich krągłoś
















