Ogłoszono zaginięcie Irvina w półświatku, a wiadomość ta właśnie dotarła do Brodericka. Od kilku dni nie potrzebował usług Irvina, więc po prostu założył, że ten zajmuje się swoimi sprawami w podziemiu. Broderick był oszołomiony, gdy dowiedział się, że jego zastępca nie został odnaleziony.
Broderick natychmiast zarządził poszukiwania. Gdy siedział w gabinecie, pogrążony w głębokich rozmyślaniach,
















