Poklepała go po dużej dłoni, która spokojnie spoczywała na podłokietniku fotela, a on zamrugał i otworzył oczy. Jego spojrzenie spotkało się z jej wzrokiem, a on wyprostował się w fotelu. Poczuł lekki ból w karku z powodu pozycji, w jakiej ułożył głowę; wykręcił szyję, która cicho chrupnęła.
– Co robisz na zewnątrz? – zapytał Broderick.
– To ja powinnam o to zapytać... Naprawdę nie chcesz spać w
















