Kiedy Amy skończyła pracę, zamiast wziąć taksówkę prosto do domu, pojechała do willi Owenów. To tam znajdowała się rezydencja jej ojca. Jak tylko wysiadła z samochodu, odważnie ruszyła do środka. Obiecała sobie, że nigdy więcej tu nie wróci, ale to miało nastąpić dopiero po tym, jak zabierze stąd wszystko, co należało do jej matki.
Wiedziała, że ojciec jej teraz nienawidzi, co było smutne, ale mus
















