Kiedy Alexandros uregulował rachunek, odwiózł ich z powrotem do hotelu. Po przyjeździe, z pomocą obsługi hotelowej kazał zanieść książki do pokoju Genevieve. Przeniesienie wszystkich woluminów zajęło dwóm pracownikom po dwa kursy, zanim ostatecznie znalazły się one w apartamencie.
Gdy skończyli, Alexandros zostawił im hojny napiwek i podziękował dwóm zszokowanym pracownikom. Zamknąwszy za sobą dr
















