Genevieve zmrużyła oczy, patrząc w stronę Vince'a: "Już to przerabialiśmy, Vince. Tate sam się zmienił, i..."
"Nie, wcale nie." Rzucił Theo, kierując kpiący uśmieszek w stronę swojego Alfy.
Genevieve posłała Theo gniewne spojrzenie, zanim wróciła do Vince'a: "Owszem, zmienił się. I ustalmy jedno. Jeśli chodzi o Alexandrosa... ja nie... 'zmusiłam' go, żeby przede mną klęczał."
Kiedy do ich uszu dob
















