~ Kaelen ~
„Aaaahhh!” – krzyknęła Kaelen najgłośniej, jak potrafiła. W końcu, po włożeniu w to ogromnego wysiłku, uścisk wokół niej nieco zelżał. Choć wciąż nie była wolna, zdołała wezwać pomoc. „Soren! Marsha! Garrick! Pomóżcie mi!”
Zobaczyła kobietę sprzed chwili, która właśnie uciekała. Kaelen zawołała: „Wezwij pomoc! Proszę!”
Kobieta zniknęła, zostawiając Kaelen w niepewności, czy faktycznie s
















