~ Soren ~
„Czarnoksiężnik, który porwał Kaelen? Vane Clarence?” — rozważał Soren. „Ale przecież zabiłem tego szaleńca!”.
„O co tu chodzi?” — myślał Soren. „Jeśli zabiłem Vane’a, to kim jest ta osoba, którą ta kobieta nazywa Vane’em?”.
— Spróbujmy — odezwał się ktoś inny. Soren rozpoznał w nim czarno-białego wilkołaka, który wcześniej dowodził rogues.
— Będziemy trzymać resztę odszczepieńców z dale
















