~ Kaelen ~
Po pięciu nocach bezsenności, Kaelen w końcu zaznała długiego i spokojnego odpoczynku. Jej oddech był miarowy, a przez sen się uśmiechała!
Zapach Sorena sprawiał, że czuła się swobodnie, a sposób, w jaki obejmował ją ramieniem w talii, dawał jej poczucie bezpieczeństwa. Kto by pomyślał, że będzie tak czuć do przeklętego alfy?
Właśnie gdy rozkoszowała się jego objęciami i zapachem, Soren
















