~ Kaelen ~
– Wykrztuś to z siebie, mamo – powiedziała Kaelen, widząc w lustrze swoją matkę, Altheę, która uśmiechała się promiennie, stojąc za nią, gdy Kaelen wkładała suknię ślubną.
– Wyglądasz przepięknie – skomplementowała ją Althea.
– Nie, chcesz powiedzieć coś innego – odparła Kaelen, chichocząc.
Adeline pomagała jej przy dodatkach, a Kaelen poprosiła na chwilę wizażystkę o opuszczenie pokoju
















