~ Elara ~
Gęsia skórka wykwitła na skórze Elary, gdy poczuła szept Rykera tuż przy swoim uchu.
Jednak to nie ich bliskość ani fakt, że mówił prosto do jej ucha, sprawiły, że zamarła. Chodziło o to, że Ryker przeprosił!
„Przepraszam?”. To była ostatnia rzecz, jakiej Elara by się spodziewała. „Czy to naprawdę Ryker? Czy świat oszalał?”.
Elara potrzebowała chwili, by to do niej dotarło. Gdy zrozumiał
















