~ Elara ~
— Która jest godzina? — Elara obudziła się z potrzebą skorzystania z toalety. Z na wpół przymkniętymi oczami pobiegła do łazienki, a po powrocie do łóżka Isaaca zdała sobie sprawę, że przespała całą noc jak dziecko.
Gdy położyła się z powrotem obok syna, uśmiechnęła się, czując bijący od niego spokój. Isaac uśmiechał się przez sen, a gdy sprawdziła mu tętno, jego serce biło miarowo.
— Na
















