~ Elara ~
— Pochodźmy jeszcze trochę! — wykrzyknął Isaac w sekundzie, gdy zobaczył podjazd pod domem watahy.
Elarze wydawało się, że jej syn chce za wszelką cenę przedłużyć czas spędzony z ojcem. Choć mieli samochód, Isaac upierał się, by odejść kawałek dalej od domu, i robili to przez ostatnie pół godziny. Po prostu krążyli wokół, żeby zabić czas.
Ryker śmiał się. Naturalnie wspierał życzenia syn
















