~ Elara ~
„Potrzebujemy przestrzeni, Ryker” – powiedziała Elara, próbując zamknąć przed nim drzwi.
Ryker zmrużył oczy. Skierował wzrok na Jaxona, który był w środku. Poskarżył się: „Dlaczego to musi być Jaxon? Dlaczego to ja nie mogę ci pomóc?”
Elara skrzywiła się. Odpowiedziała: „Jaxon zawsze pomagał mi przy pacjentach. Proszę, Ryker. Idź do Isaaca i zostań z nim. Będę tu tylko kilka minut z Aris
















