~ Elara ~
„Co Sloane tutaj robi?” — zapytała Elara jednego z wojowników Rykera.
„Pani doktor, to znaczy, Luno” — powiedział wojownik. Nie należał do tych, którzy dobrze znali Elarę, więc biedny chłopak wahał się, jak ją tytułować. „Nie mamy innego bezpiecznego miejsca, by ich zabrać. Poza tym są z nią rodzice i ciotka”.
Elara skinęła głową. Rozumiała potrzebę sprowadzenia Sloane. Tylko że nie czuł
















