~ Elara ~
„Jakim cudem mogłam być skarbonką Victora?” — zastanawiała się Elara. Wataha Fioletowego Irysa nie była bogata. Jej ojciec, Gideon, z pewnością nie był majętnym alfą.
Wzięła głęboki oddech i pomyślała: „Może Hilda miała rację. Może to nic nie znaczyło”.
Elara wyjrzała przez okno i podziwiała uliczne latarnie w nocy. Wracali właśnie do Sterling Bay. Zjadła kolację z wojownikami Rykera w d
















