Cisza w salonie Nova Entertainment była gęsta, niemal dusząca, jak ciężki kurz, który opada na scenę po zgaszeniu reflektorów.
Stella stała nieruchomo, a jej wielkie, wyraziste oczy przeskakiwały z pełnej spokoju, stanowczej twarzy Sereny na pustą przestrzeń tuż obok niej. W najgłębszych zakamarkach jej umysłu zamigotało słabe, niepokojące podejrzenie, chłodne przeczucie, że delikatna równowaga si
















