Wyatt zmarszczył brwi, widząc, że Trevor się nie rusza. "Nie słyszałeś mnie?" – dopytywał Wyatt.
'Jaki on ma problem? Dlaczego zajmuje nasze miejsca?' – pomyślał Wyatt.
Trevor posłał Wyattowi zdezorientowane i poirytowane spojrzenie. "W tym autobusie jest tyle pustych miejsc. Dlaczego musisz wybrać akurat to?"
Wyatt odparł bez wahania: "Bo chcę usiąść obok..."
Zanim zdążył dokończyć "mojej siostry
















