Donovan wziął urządzenie i przeskanował treść. Gdy czytał, wyraz jego twarzy wyraźnie pociemniał.
– Czy to z jej transmisji na żywo? – zapytał.
Asystent kiwnął stanowczo głową. – Tak, proszę pana.
Donovan poczuł ostre ukłucie frustracji. – Nie dość, że powiedziała to publicznie, to jeszcze stało się to viralem. Czy ona próbuje upewnić się, że zobaczą to wszyscy w naszych kręgach? W co ona gra?
Asy
















