Pomyślała: „Zaraz, więc Richard nie przyjechał do opactwa Grace, żeby się pomodlić? Przybył tu zbierać żołędzie”.
Pomyślała: „Więc to jest ten prawdziwy sposób na zdobycie bogactwa, co? Dęby przed kościołem musiały wysłuchać tak wielu modlitw, że te żołędzie z pewnością przyniosą dodatkowe szczęście. To takie sprytne z jego strony”.
– Panie Sterling, to imponujące – powiedziała Sophia, pokazując m
















