[To za tobą stoi, prawda?
[Masz już wszystko. Naprawdę musisz się denerwować, że próbuję zdobyć trochę uwagi w sieci? Nawet nie wymieniłam twojego nazwiska!
[Utrata pracy to było za mało — teraz chcesz się upewnić, że nie mogę nawet przeżyć?
[Bogaci ludzie jak ty, bez krzty empatii, powinni iść prosto do piekła!]
Zmarszczyłam brwi, czując, że coś jest nie tak. Próbowałam odpisać, ale zorientowałam
















