Przerwałem jej chłodnym spojrzeniem: „Gdybym nie miał takiego pochodzenia, nie przepraszałabyś mnie teraz, prawda? Powinnaś lepiej niż ktokolwiek wiedzieć, czy naprawdę jesteś w trudnej sytuacji, czy robisz to tylko dla pieniędzy.”
Zająłem swoje miejsce i odwróciłem się do Finleya, ignorując ją.
„Panie Sanders, wcześniej powiedział pan, że nie ma wystarczających dowodów, aby oczyścić Holly z zar
















