~ Seraphina ~
– Ups! Przepraszam, Mamusiu! – powiedziała Arabella po nieostrożnym wsypaniu mąki do miski. W powietrze wzbiła się chmura białego proszku, oprószając blat kuchenny i oszołomioną Seraphinę cienką warstwą mąki.
Seraphina zamknęła oczy i wstrzymała oddech, czując osadzający się na jej skórze miękki pył. Trzymała miskę dla Arabelli, a sądząc po ciężarze mąki na jej rzęsach i nosie, jej t
















