~ Seraphina ~
Veronica zwijała się ze śmiechu. Zachęciła wnuczkę: „Tak, właśnie tak. Śmiało, Arabello. Poproś mamusię i tatusia”.
„Hahahaha!”
„Hahahaha!”
Matka Alistaira ewidentnie dobrze się bawiła, obserwując, jak Seraphina i Alistair dwoją się i troją, by odciągnąć Arabellę od tematu.
„To nie takie proste, Arabello” – powiedziała Seraphina.
„Właśnie, Arabello. Zanim do tego dojdzie, twoja mamus
















