W mgnieniu oka znalazłam się na dziewiątym piętrze.
Kroki za mną dzieliło tylko jedno piętro.
Jaki to był numer? Jaki to był numer?
Nagle olśnienie mnie uderzyło.
Przypomniałam sobie – 913!
Lloyd wspominał wcześniej numer pokoju, mówiąc, że nasz jest podobny, co za zbieg okoliczności.
Odwróciłam się, pospieszyłam korytarzem i zapukałam do drzwi numer 913.
"Lloyd, otwórz! To Valerie! Proszę, otwórz




