Trzy miesiące po powrocie do domu, dotarła do mnie wiadomość o śmierci mojego byłego szefa.
Lloyd wysłał mi wiadomość.
Lloyd: [Jak tam życie w domu?]
Odpowiedziałam, choć był to jedynie uprzejmy gest.
Valerie: [Dobrze, spokojnie. Odwiedź mnie kiedyś.]
Ku mojemu zaskoczeniu, po krótkiej przerwie, odpisał.
Lloyd: [Odwiedzę, kiedy będę mógł.]
…
Tydzień później, na moim telefonie pojawiła się wiadomo




