Pomogłem jej wejść do pokoju.
W momencie, gdy otworzyłem drzwi, zadzwonił mój telefon.
To był policjant w średnim wieku. Jego głos był spokojny, ale wyczuwałem w nim coś, co usilnie próbował stłumić – niepokój, który wiercił mi się w nerwach.
"Gdzie jesteś? Czy twoja szefowa jest z tobą?"
Spojrzałem na kobietę, którą właśnie wprowadziłem, a zbieg okoliczności był dziwny. Wszedłem do łazienki i zam




