Samochód Luke'a zatrzymał się przed domem Avy. Ava odwróciła głowę w jego stronę.
"Dzięki, Luke."
"Nie musisz mi dziękować. Prawdę mówiąc, powinienem był przy tobie być, kiedy miałaś mdłości."
Ava czuła się szczęściarą, mając przyjaciela takiego jak Luke. Był naprawdę troskliwym chłopakiem. Zawsze starał się jej pomagać w każdej sytuacji.
"Wejdź do środka", zaprosiła go, chociaż nie czuła się
















