W samochodzie panowała cisza, która aż prosiła się o przerwanie. Jednak patrząc na twarz Avy, Luke uznał, że lepiej będzie jechać dalej, o nic jej nie pytając.
Po dłuższej jeździe zatrzymał się przed kawiarnią.
Ava bez słowa otworzyła drzwi i wysiadła z auta.
Luke wyszedł za nią i podążył do środka kawiarni.
Od dłuższego czasu obserwował jej ponury nastrój. Kiedy byli u niej w domu, czekał na
















