Stephen był zszokowany pytaniem Iana. Kiedy wyciągnął rękę i dotknął kącika ust, poczuł tam krew.
W odpowiedzi na pytanie Iana, odwrócił głowę w jego stronę i zapytał: „Co masz na myśli, Ian?”
Ian wściekle chwycił go za kołnierz. Stephen rzucił okiem w stronę swoich służących, które wydawały się całkowicie nie wierzyć w to, co robi Ian. Stephen dał im znak, by zostawiły ich samych. Skłoniły głowy
















