— Możecie usiąść tutaj. Nikt nie będzie wam przeszkadzał. Jeśli ktoś się odważy, po prostu wyślij mi wiadomość — powiedział Stephen do Avy.
Ava skinęła mu głową. Abigail i Debra przyglądały się im, siedząc obok niej na kanapie.
Zobaczyły, jak Stephen odchodzi do swoich znajomych, i zwróciły się do Avy.
— Jest dla ciebie taki miły. Nigdy nie widziałam, żeby odzywał się do kogoś w tak słodki sposób
















