[ Elara ]
Czułam się, jakby ktoś wylał mi na głowę roztopioną lawę, gdy tylko te słowa opuściły usta mojego taty. Byłam zbyt odrętwiała, by cokolwiek pojąć. To wszystko wydawało się koszmarem i chciałam, żeby się jak najszybciej skończył, bym mogła żyć w pięknej rzeczywistości, w której mąż mnie kocha.
– Proszę, powiedz coś – błagał mnie tata.
Mrugnęłam, a z oczu spłynęły mi łzy; wtedy dotarło do
















