RAYHAN
Pozwoliłem mu upaść na ziemię. Był prawie nieprzytomny, z zakrwawionym nosem i rozciętą wargą. Kurwa, miałem ochotę go zabić. Kopnąłem go mocno w brzuch.
Cofnąłem się. Moja przeznaczona miała cholernie spieprzone życie i to mnie niszczyło. Czy ten oblech nie miał być przypadkiem jej pieprzonym szefem? Co za śmieć. Od momentu, gdy ten palant wezwał ją do swojego biura, wiedziałem, że coś j







![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/160x200/gravity/center)







![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/64x96/gravity/center)
