RAYHAN
Wróciliśmy do domu, wzięliśmy prysznic i siedzieliśmy ze świeżymi kubkami kawy zaparzonej przez moje kociątko oraz kilkoma kupionymi w sklepie brownie, które leżały pod ręką.
Zaklęcie nią wstrząsnęło, widziałem strach i rozpacz w jej oczach oraz to, jak zgasła w nich ta iskierka nadziei. Siedzieliśmy teraz na dywanie przed kominkiem. Z kubkami w dłoniach, zapach był zachęcający, wymieszan







![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/160x200/gravity/center)







![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/64x96/gravity/center)
