RAYHAN
Wstałem, biorąc ją na ręce jak pannę młodą. Ostry wiatr rozwiewał nasze włosy. Spojrzałem na nią w dół, gdy powoli oplotła ramiona wokół mojej szyi. Jej serce waliło jak młot, na policzkach wykwitł delikatny rumieniec, a kiedy zdezorientowana i nieco zawstydzona odwróciła wzrok, było w tym coś tak kurewsko seksownego…
Przeniosłem ją przez drzwi i ruszyłem korytarzem, podążając ścieżką z p







![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/160x200/gravity/center)







![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/64x96/gravity/center)
