ELLA
Ledwie zmrużyłam oko z podekscytowania i podniecenia, a moi rodzice, jak na złość, pakowali się i zbierali w nieskończoność. Kiedy w końcu wyjeżdżali z podjazdu, pomachałam im na pożegnanie i pobiegłam do domu po spakowaną torbę. Pędem ruszyłam ścieżką między naszymi domami, ale zamiast Henry'ego zastałam Beau, opierającego się o potężny dąb, ten sam, pod którym trzymał mnie wczoraj w nocy.
U



![Surowe Pragnienia [Pragnij Mnie Głęboko]](https://cos.ficspire.com/2025/08/26/70735c9b1cc148b38fe0bf8d2be2d4a2.jpg?imageMogr2/crop/160x200/gravity/center)







![Surowe Pragnienia [Pragnij Mnie Głęboko]](https://cos.ficspire.com/2025/08/26/70735c9b1cc148b38fe0bf8d2be2d4a2.jpg?imageMogr2/crop/64x96/gravity/center)




