Bailey obudziła się podekscytowana i nieco zdenerwowana – nadszedł w końcu dzień jej dwudziestych pierwszych urodzin. Zerknęła na lśniącą, szmaragdową suknię wiszącą na drzwiach szafy, wyobrażając sobie, co przyniesie ten wieczór. Czy do końca imprezy odnajdzie swojego przeznaczonego i czy to będzie Luke.
Czuła się rozdarta emocjami, jakie pojawiały się na myśl o tym, że to Luke mógłby nim być. By
















