Torturujący ból zniknął. Bailey opierała się o zlew w łazience dla gości, próbując złapać oddech po gwałtownych wymiotach, gdy poczuła, że wszystkie te okropne dolegliwości, z którymi się obudziła, nagle ustały. Jej ciało stało się po prostu... odrętwiałe. Ale to odrętwienie było i tak lepsze od tego, czego przed chwilą doświadczyła. Uniosła dłonie, patrząc, czy nadal drżą. Gdy nie zauważyła drżen
















