Potem przekazuje mi przez więź: „Dwadzieścia trzy złamania, Alfo. Mam nadzieję, że sprawisz, by ten nędzny drań słono zapłacił za skrzywdzenie tej słodkiej dziewczyny. Nasza Luna przeszła przez znacznie więcej, ale chciałabym porozmawiać o tym z tobą osobno” – kończy.
„Spotkajmy się później na osobności. Chcę usłyszeć o wszystkim, co znalazłaś” – odpowiadam.
– Teraz, Luno, moglibyśmy ponownie złam
















