Kaelen POV
Jak zawsze, przemowa mojej Luny jest pełna gracji. Wybaczyła Kassii, ale przypomniała jej, że w gruncie rzeczy zdradziła absolutnie wszystkich. I to prawda, tak właśnie zrobiła. Wygnanie jej ze stada było jedyną decyzją, jaką mogłem podjąć, by oddać sprawiedliwość mojej przeznaczonej, a jednocześnie uhonorować dawnego betę mojego zmarłego ojca. Obaj nie żyją, ale w tej sytuacji starałe
















