— Panie Higgins, jestem! Co się stało? — Gerard usłyszał, jak Adrien krzyczy jego imię i szybko podszedł!
— Nie mnie, tylko jej, tej... damie! Spójrz na nią! Zemdlała!
Gerard szybko podszedł do Elainy, sprawdził jej stan i zapytał Gordana:
— Ma problemy z sercem? Ma przy sobie jakieś leki?
Gordan już wyciągnął pigułkę z plecaka!
Po tym, jak Gerard wziął pigułkę, natychmiast podał ją Elainie! Nastę
















